O nas

Hau! Jestem pies Prezes. Szefuję Dolinie Noteci i naprawdę lubię swoją pracę. Moją życiową misją jest zapewnienie Waszym domowym pupilom pysznego, a przy tym zdrowego jedzenia. Osobiście dbam o jakość i smakowitość karm. Ba, testuję ją na sobie! Jak widać – doskonale mi służą! Jestem okazem zdrowia, tryskam energią, a do tego świetnie wyglądam!

Jak się zaczęła moja przygoda z Doliną Noteci? Otóż musicie wiedzieć, że od szczeniaka byłem wybredny i zawsze chciałem jeść pyszniej, lepiej, zdrowiej. Podobno właśnie z tego powodu ludzie określali mnie „pieskiem francuskim”, co było zupełnie niedorzeczne! Przecież wyraźnie widać, że jestem pełnokrwistym jack russel terrierem! Ani myślałem poprzestać na bylejakości, więc wziąłem sprawy w swoje cztery łapy - stworzyłem karmę, którą sam codziennie chciałbym się zajadać. I tak robię już od 2011 roku!

Moim psim podniebieniem wspomagam profesjonalistów w odwzorowywaniu posiłków, które czworonogi jadłyby w naturze. Karmy z Doliny Noteci przyrządzane są ze świeżych surowców pochodzących od zaufanych dostawców i zawierają tylko to, co porządny zwierzak jeść powinien - starannie wyselekcjonowane mięso oraz moc zdrowych dodatków, jak choćby warzyw czy siemienia lnianego. Nie znajdziecie u nas żadnych polepszaczy smaku ani aromatów.

Dolina Noteci to nie tylko karma, ale cała filozofia naszych działań. Kochamy naturę i zwierzęta, dlatego dbamy o ekologię i razem z naszymi ambasadorami: Gabi Drzewiecką oraz Krzysztofem Jankesem Jankowskim regularnie przekazujemy jedzenie schroniskom. Ponadto promujemy aktywność! Wspieramy psi zaprzęg Igora Tracza - Dolina Noteci Racing Team i chętnie bywamy na imprezach, przede wszystkich tych odbywających się na świeżym powietrzu!

Dużo się u nas dzieje i pracy jest zdecydowanie więcej niż na moje 4 łapy, dlatego chciałem Wam kogoś przedstawić. Kogoś dla mnie wyjątkowego, kogoś dzięki komu mój ogon merda na najwyższych obrotach, choć do tej pory nie wiedziałem, że tak potrafię! :) To Moli - moja PSIjaciółka na zawsze. Poznaliśmy się podczas spaceru w mojej pięknej Dolinie Noteci. Kiedy wpadliśmy na siebie noskami w wielkim stosie jesiennych liści, poczuliśmy, że razem czeka nas świetna zabawa i mnóstwo wspaniałych przygód!  Spacerowaliśmy razem rano, w południe i wieczorami, pokazywałem Moli najlepsze psie sztuczki, opowiadałem o moich przygodach w Dolinie Noteci, częstowałem najnowszymi karmami, jakie przygotowali dla nas najlepsi technolodzy. Ten wspólny czas tak szybko mijał, a obowiązki wzywały - wszak dekrety o rabatach w moim sklepie, czy o wsparciu PSIjaciół ze schronisk nie wydadzą się same! Dlatego uznałem, że wprowadzę Moli w mój świat - świat pysznych karm, obłędnych smaków i wielu wspaniałych przygód. Od dziś Moli będzie partnerką do zadań specjalnych w Dolinie Noteci - razem możemy więcej, więc spodziewajcie się, że teraz będziemy działać ze zdwojoną siłą! Przywitajcie Moli na pokładzie i czujnie obserwujcie nasze poczynania, będzie wesoło! Obiecuję to ja - Wasz Pies Prezes! 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel