Czy pies może jeść kocią karmę i odwrotnie?


Wielu opiekunów zwierząt uważa, że niewielka porcja kociej karmy w psiej misce nie zaszkodzi pupilowi. Faktycznie, bywa dla niego wyjątkowo kusząca – pachnie intensywniej, ma bogatszy smak i wyższą zawartość mięsa. Nic więc dziwnego, że niejedna osoba zastanawia się, czy pies może jeść kocią karmę, skoro obydwa gatunki potrzebują przecież białka pochodzenia zwierzęcego. Niestety, to pozorne podobieństwo może wprowadzać w błąd.
Pies i kot różnią się nie tylko temperamentem, ale przede wszystkim budową układu pokarmowego i sposobem przyswajania składników odżywczych. O ile koty są mięsożercami obligatoryjnymi o tyle u psa, w toku ewolucji i w wyniku procesów udomowienia, doszło do częściowego przystosowania się do spożywania pokarmów roślinnych. W wyniku tego powstał gatunek zaklasyfikowany jako mięsożerca nieobligatoryjny – jego zgryz oraz podstawowe zasady budowy przewodu pokarmowego pozostają w efekcie charakterystyczne dla mięsożercy, natomiast jest on w stanie przyswajać część składników odżywczych z pokarmów roślinnych. Dzięki odpowiedniemu przystosowaniu ewolucyjnemu psy nie są bezwzględnie uzależnione od przyjmowania części składników dietetycznych tak, jak ma to miejsce u kotów, których dieta musi bezwzględnie dostarczać m.in. wysokich dawek tauryny, argininy czy retinolu. Dlatego też, choć diety psów i kotów wydają się podobne, to jednak realnie ich skład się różni.
W dalszej części artykułu wyjaśniamy, dlaczego pies nie może jeść kociej karmy na stałe, jakie mogą być skutki takich nawyków i jak w prosty sposób zapobiec podjadaniu między zwierzętami w domu.
Spis treści:
- Czy pies i kot mogą jeść tę samą karmę? Najważniejsze różnice w potrzebach żywieniowych
- Co się stanie, jeśli pies zje kocią karmę? Krótkoterminowe i długoterminowe skutki
- Dlaczego kot nie może jeść psiej karmy? Brakujące składniki odżywcze
- Najważniejsze różnice między karmą dla psa a kota - skład i wartości odżywcze
Czy pies i kot mogą jeść tę samą karmę? Najważniejsze różnice w potrzebach żywieniowych
Psy to zwierzęta zaliczane do grona mięsożerców nieobligatoryjnych – ich układ pokarmowy potrafi trawić zarówno białko zwierzęce, jak i niektóre składniki pochodzenia roślinnego (np. skrobię), ale jedynie w ograniczonych ilościach (do 30% składu pokarmu). . Dzięki temu są w stanie samodzielnie syntetyzować część aminokwasów i witamin - mają ograniczoną zdolność do endogennego wytwarzania tauryny jak również mogą przetworzyć beta-karoten w retinol. co pozwala im pozyskiwać przyswajalną formę wit. A z warzyw).
Koty natomiast to obligatoryjni mięsożercy, których organizm wymaga stałego dostarczania składników pochodzenia zwierzęcego a ich dieta w naturze nie zawiera żadnych składników roślinnych, które byłyby źródłem składników odżywczych. Zwierzęta te nie potrafią wytwarzać tauryny ani kwasu arachidonowego, odpowiadającego m.in. za prawidłowe funkcjonowanie hormonów i odporności. Brakuje im także zdolności przekształcania beta-karotenu w witaminę A, dlatego muszą ją otrzymywać w gotowej, odzwierzęcej formie, pod postacią wątroby, która jest jej rezerwuarem.
Z tego powodu karma kocia dla psa różni się nie tylko smakiem, ale przede wszystkim składem biochemicznym i zawartością składników odżywczych. W efekcie diety obu gatunków opracowuje się według odpowiednich norm (AAFCO dla rynku amerykańskiego i FEDIAF dla rynku europejskiego) które precyzyjnie określają minimalne i optymalne poziomy składników odżywczych.
| Aspekt | Psy | Koty |
|---|---|---|
| Typ diety | Mięsożercy nieobligatoryjni (białko i tłuszcz odzwierzęcy stanowi podstawę diety, która może być w ograniczonym zakresie uzupełniania o odpowiednie składniki pochodzenia roślinnego) | Obligatoryjni mięsożercy ( białka i tłuszcze zwierzęce, brak składników roślinnych jako źródła energii metabolicznej) |
| Wytwarzanie niektórych składników | Potrafią syntetyzować część aminokwasów i witamin | Nie potrafią wytwarzać m.in tauryny, argininy, niacyny, retinolu oraz kwasu arachidonowego (DHA). |
| Tauryna | Mogą ją syntetyzować w ograniczonym zakresie | Muszą ją dostarczać w diecie (brak zdolności syntezowania) |
| Kwas arachidonowy | Potrafią go syntetyzować w podstawowym zakresie | Muszą go dostarczać w diecie (brak zdolności syntezowania) |
| Beta-karoten | Potrafią przekształcać go w witaminę A | Nie potrafią przekształcać go w witaminę A (musi być w formie zwierzęcej) |
| Zapotrzebowanie na białko | Potrzebują białka zwierzęcego, które w ograniczonym zakresie może być warunkowo uzupełniane białkiem pochodzenia roślinnego. | Wymagają bardzo wysokiej zawartości białka odzwierzęcego w diecie |
| Zapotrzebowanie na tłuszcze | Potrzebują tłuszczy, ale mogą je otrzymywać z różnych źródeł, choć tłuszcze odzwierzęce są dla nich najlepsze i to one powinny stanowić bazę | Potrzebują bezwzględnie tłuszczów zwierzęcych, zwłaszcza w zakresie kwasów Omega 3 i 6. |
Co się stanie, jeśli pies zje kocią karmę? Krótkoterminowe i długoterminowe skutki
Jeśli pies zje niewielką ilość kociej karmy jednorazowo, w większości przypadków nie dojdzie do żadnych poważnych konsekwencji zdrowotnych. Zwykle psy nie odczuwają też negatywnych skutków ubocznych zjedzenia kociej karmy, poniewaz jej skład jest dla nich zbliżony do naturalnej ofiary, którą upolowały by w naturze (np. zająca czy kuropatwy bądź szczura). O ile więc nie mamy do czynienia z psem o specyficznych wymaganiach żywieniowych (np. a alergikiem), to najpewniej nie stanie się nic.
Problem pojawia się wtedy, gdy pies je kocią karmę regularnie. Produkty przeznaczone dla kotów są znacznie bardziej kaloryczne, mają większą zawartość tłuszczu oraz białka, które – choć wartościowe – w nadmiarze mogą obciążyć psi organizm. Długotrwałe spożywanie takiej diety sprzyja tyciu, a w konsekwencji prowadzi do otyłości, zaburzeń gospodarki lipidowej i problemów z trzustką. U psów o delikatnym układzie pokarmowym może dojść do nawracających biegunek, wzdęć czy bólu brzucha.
Czy pies może jeść kocią karmę regularnie? Nie, bo jego organizm nie jest przystosowany do diety tak bogatej w białko i tłuszcz. Potrzebują zbilansowanego jedzenia, w którym oprócz mięsa znajdują się odpowiednie ilości składników odżywczychwitamin i minerałów dostosowanych do ich metabolizmu.
Dlaczego kot nie może jeść psiej karmy? Brakujące składniki odżywcze
Czy kot może jeść karmę dla psów? Zdecydowanie nie, szczególnie przez dłuższy czas. Powodem jest brak kluczowych składników odżywczych, których koci organizm nie potrafi samodzielnie syntetyzować, a które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania.
Najważniejszym składnikiem, którego kot potrzebuje codziennie, jest tauryna – aminokwas niezbędny m.in dla zdrowia serca i prawidłowego funkcjonowania wzroku (choć funkcji tauryny jest znacznie więcej) . Psy potrafią do pewnego stopnia wytwarzać ją samodzielnie, dlatego w ich pożywieniu znajduje się jej znacznie mniej niż w karmie dla kota. Jeśli kot regularnie je psią karmę, w jego organizmie pojawia się niedobór tauryny, prowadzący do chorób serca (np. do kardiomiopatii rozstrzeniowej) oraz problemów ze wzrokiem, (a nawet ślepoty) a w dłuższej perspektywie taka dieta może nawet doprowadzić do śmierci.
To jednak niejedyne ryzyko. Karma dla psa zawiera mniej witaminy A w formie zwierzęcej, ponieważ psy potrafią przekształcać beta-karoten w retinol, a koty – nie. Brak gotowej witaminy A osłabia odporność, pogarsza stan skóry i sierści, a u młodych kotów może zaburzać wzrost i rozwój.
W psiej karmie brakuje też kwasu arachidonowego – należącego do nienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega-6 niezbędnego m.in. dla prawidłowej pracy układu hormonalnego i rozrodczego. Koty nie są w stanie go syntetyzować, więc jego niedobór może powodować m.in. suchą, matową sierść, zaburzenia hormonalne i problemy z płodnością.
Nie można też zapominać o argininie i niacynie, które u kotów muszą być dostarczane z pożywieniem. Ich brak skutkuje m.in. spadkiem energii, utratą masy ciała i osłabieniem mięśni. Dlatego kot, który przez dłuższy czas otrzymuje karmę przeznaczoną dla psa, naraża się na poważne niedobory, problemy z sercem, wątrobą i ogólnym funkcjonowaniem organizmu.
| Rodzaj skutku | Opis | Przyczyna |
|---|---|---|
| Choroby serca | Koty mogą cierpieć m.in. na kardiomiopatię rozstrzeniową, co prowadzi do niewydolności serca, a w konsekwencji do śmierci. | Niedobór tauryny – aminokwasu niezbędnego dla zdrowia serca, którego koty nie potrafią wytwarzać. |
| Problemy ze wzrokiem | Koty mogą stracić zdolność widzenia, a nawet stać się ślepe. | Brak tauryny, której niedobór wpływa na prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku. |
| Problemy skórne | Osłabienie odporności, suchość i pogorszenie stanu sierści. | Niedobór witaminy A w formie retinolu, której koty nie potrafią przekształcić z beta-karotenu.. |
| Zaburzenia wzrostu | U młodych kotów może dochodzić do problemów z prawidłowym wzrostem. | Niedobór witaminy A i tauryny, które sąniezbędne do prawidłowego rozwoju, zwłaszcza u młodych kotów.. |
| Zaburzenia hormonalne | Koty mogą mieć problemy z układem hormonalnym i rozrodczym. | Efekt m.in. niedoboru kwasu arachidonowego (NNKT z grupy Omega 6), który muszą otrzymać w diecie, ponieważ nie potrafią go syntetyzować. |
| Sucha sierść | Sierść kota może stać się sucha, matowa i łamliwa. | Niedobór kwasu arachidonowego – nienasyconego kwasu tłuszczowego z grupy omega-6 niezbędnego dla zdrowia skóry i sierści. |
| Spadek energii | Kot może stać się apatyczny, zmniejszy się jego poziom aktywności. | Brak argininy i niacyny, które są niezbędne do produkcji energii i utrzymania ogólnej kondycji organizmu. |
| Utrata masy ciała | Kot może tracić na wadze i osłabiać się. | Niedobór argininy i niacyny, które są niezbędne m.in. do utrzymania masy ciała i ogólnej kondycji a także zbyt niska zawartość białka w karmie, która w konsekwencji może nawet prowadzić do procesów katabolicznych, zwłaszcza u zwierząt w okresie wzrostu oraz u kotów starszych. |
Najważniejsze różnice między karmą dla psa a kota – skład i wartości odżywcze
Największe różnice dotyczą zawartości białka. Typowa wysokomięsna, mokra karma dla kota powinna zawierać ok. 48 do 52% białka w suchej masie, ponieważ koty, jako ścisłe mięsożercy, czerpią większość energii właśnie z tego składnika. Wysoki poziom białka wspiera m.in. ich mięśnie, procesy regeneracyjne, odporność i prawidłową pracę serca. Z kolei karma dla psa ma niższy udział białka – wg wytycznych FEDIAF powinien się on mieścić w przedziale 18-30% w suchej masie. Wynika to m.in. z faktu, że psy potrafią pozyskiwać energię również z węglowodanów oraz tłuszczów roślinnych.
Różnice widoczne są także w zawartości tłuszczu i kaloryczności. Karma dla kota jest bardziej kaloryczna, ponieważ zawiera więcej tłuszczu – nawet o 10–15% więcej niż karma dla psa. Dla kota to niezbędne źródło energii i nośnik witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, ale dla psa taki poziom tłuszczu bywa zbyt wysoki. Regularne spożywanie tak bogatych w energię posiłków może prowadzić do nadwagi, a nawet otyłości, zwłaszcza u psów o mniejszej aktywności fizycznej oraz u przedstawicieli ras z predyspozycją do tycia.
Choć pojedyncze sytuacje, gdy pies je kocią karmę, zazwyczaj nie są powodem do niepokoju, warto mieć świadomość, że regularne podjadanie może zaszkodzić jego zdrowiu. Z kolei w drugą stronę – czy kot może jeść karmę dla psów – odpowiedź brzmi: nie, ponieważ taka dieta nie dostarczy mu kluczowych składników, takich jak tauryna czy witamina A, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania serca, wzroku i układu nerwowego. Najlepszym rozwiązaniem dla obu gatunków jest podawanie karm dopasowanych do ich indywidualnych potrzeb.
Autor: Jacek Wilczak
Polecane

Dolina Noteci Premium Mokra karma dla kota zestaw mix smaków 24 x 400 g

Mokra karma dla psa Dolina Noteci Premium zestaw mix smaków 30 x 500 g

Mokra karma dla psa junior Dolina Noteci Premium bogata w wątróbkę z królika zestaw 24 x 400 g

