Zmysł węchu – decydujący wabik

2022-06-14
Zmysł węchu – decydujący wabik

Węch ma dla naszych pupili ogromne znaczenie – gdy zwierzę go traci lub gdy jest on czasowo upośledzony (np. w wyniku choroby), możemy to porównać z sytuacją, w której stracilibyśmy jeden z najważniejszych zmysłów, czyli wzrok. Dla zwierząt świat to ogromny katalog zapachów. Choć niekwestionowanymi liderami w tej dziedzinie pozostają psy, to jednak koty dzielnie depczą im po piętach.

Jak czuły jest koci nos?

Zmysł węchu aktywuje się jako pierwszy po urodzeniu i zazwyczaj pozostaje z kotem do końca życia. To dzięki powonieniu maluchy rozpoznają swoją mamę, a zdolność odbierania jej specyficznych feromonów uspokaja je i wprowadza poczucie bezpieczeństwa.

Ludzki nos wyposażony jest w ok. 20 milionów receptorów rejestrujących zapachy, podczas gdy koci nos, który jest przecież zdecydowanie mniejszy, posiada takich receptorów ok. 100 milionów (pies z kolei ma ich ok. 280 milionów). Powoduje to, że kot doskonale wie w której szafce chowasz jego ulubione smaczki, z czym robisz sobie kanapkę oraz w którym momencie zaczynasz nakładać mu jedzenie do miski – nawet, jeśli starasz się to zrobić bezszelestnie. Mówiąc krótko – z kocim węchem nie wygramy, a zdolność tak bogatego odbierania otoczenia jest nam zupełnie obca.

Węch a smak – istotne połączenie

Tak to jest w naturze, że jeśli na czymś się wygrywa, to zwykle na czymś innym traci. I dokładnie tak wygląda zależność między kocim węchem a smakiem. Ten drugi zmysł jest u naszych pupili bardzo ubogi, a zainteresowanie pokarmem uzależnione jest przede wszystkim od jego zapachu. Z tego też powodu koty cierpiące na infekcje górnych dróg oddechowych często odmawiają kompletnie jedzenie – brak węchu silnie ogranicza u nich łaknienie.

Co zatem zrobić, by zainteresować kota posiłkiem? Najprostszą metodą jest jego delikatne podgrzanie (do temperatury ok. 38oC). W takiej sytuacji jedzenie zaczyna wydzielać bardziej intensywny zapach, co może zachęcić naszego pupila do konsumpcji.

Niestety mitem jest twierdzenie, że kot dzięki doskonałemu węchowi wyczuje, że coś jest dla niego szkodliwe i zrezygnuje z jedzenia. Gdyby tak faktycznie było, to przypadki kocich zatruć pokarmowych wynikających ze zjedzenia nieświeżych produktów byłyby rzadkością, a tak nie jest. Dlatego pamiętajmy, że za świeżość kocich posiłków odpowiadamy w pierwszej kolejności my, a koci nos wcale nie jest pod tym względem niezawodny.

Znaczenie węchu w komunikacji

Kocie powonienie to nie tylko zmysł służący znajdowaniu czegoś do jedzenia. To także bardzo istotny element biorący udział w kociej komunikacji.

Język zapachów jest w kocim świecie równie ważny, co dźwięki, gesty i postawy ciała. W naturalnym środowisku koty korzystają z dwóch rodzajów sygnałów zapachowych – feromonów oraz odchodów. Zwłaszcza ta druga forma pozwala im na komunikowanie się na odległość – to coś jak zostawianie w odpowiednich miejscach „żółtych karteczek” z informacją, którą inny zwierzak odczyta, gdy akurat tam przybędzie. Taka forma wymiany wiadomości ogranicza ryzyko bezpośredniego konfliktu i jest szczególnie mocno wykorzystywana we wszelkich „dyskusjach” o charakterze terytorialnym.

Z kolei feromony są wydzielane przez gruczoły umiejscowione na ciele kota: m.in. w okolicach kącików warg, między poduszkami łap oraz w rejonie ogona. Sygnały feromonowe są przez koty odczytywane za pośrednictwem narządu Jacobsona – to specjalny organ umiejscowiony między podniebieniem a kanałami nosowymi, który pozwala kotom „smakować zapach”. Aby to zrobić, kot wtłacza powietrze przy użyciu języka do wnętrza narządu, wykonując przy tym specyficzną minę, która powstaje przy zmarszczeniu górnej wargi. To zachowanie nosi w literaturze nazwę odruchu flehmen.

Część badaczy uważa, że zapachy, które koty analizują z wykorzystaniem narządu Jacobsona są przez nie zapamiętywane na całe życie. Niestety u niektórych zwierząt dochodzi do zmian pochorobowych w obrębie błony śluzowej wyścielającej narząd – jest to efekt stanu zapalnego. Koty te tracą wrażliwość na feromony, przez co ich komunikacja zapachowa zdecydowanie ubożeje.

Zapachy w ludzkim domu

Wiedząc już jak czuły i ważny jest koci węch warto przeanalizować niektóre domowe działania i decyzje. Przede wszystkim pamiętajmy, że kocia kuweta musi być zawsze czysta. Nawet bowiem lekki niemiły zapach wydobywający się z tej strefy może spowodować u kota porzucenie prawidłowych zachowań kuwetowych ze względu na odczuwany dyskomfort.

Dobrze jest też unikać środków czystości o intensywnym zapachu (szczególnie tych zawierających chlor), bowiem może to być dla kotów drażniące. Wiele zwierząt źle się czuje w obecności wszelkich sztucznych odświeżaczy powietrza, pachnących wkładów do szaf czy też mocnych perfum używanych przez opiekuna. Nawet piorąc kocie kocyki czy legowiska dobrze wybierać łagodne detergenty o niezbyt intensywnym zapachu, by kot, po praniu, nie zraził się do swojego miejsca wypoczynku. Z tego samego powodu wiele zwierząt nie toleruje zapachowych żwirków oraz odświeżaczy do kuwet.

Jednym słowem kwestie zapachowe to bardzo delikatna sprawa. Miejmy to zatem na względzie podczas codziennej opieki nad naszymi pupilami.

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2022
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel